produkty sojowe

Ostatnio, gdy przechadzałem się między pólkami z artykułami mlecznymi i spożywczymi w jednym ze sklepów, zobaczyłem coś, co od razu przykuło moją uwagę. Otóż było to (nie mniej, nie więcej tylko) mleko sojowe! Na początku nie wiedziałem w ogóle o co chodzi?! Ja – chłopak wychowany w małym miasteczku – ledwo się pogodziłem z istnieniem kotletów sojowych, uważając je na początku za marny substytut, a tu proszę – mleko sojowe! Gdy już opanowałem pierwszy szok i zdziwienie, postanowiłem do sprawy podejść racjonalnie. Jest mleko kokosowe, czekoladowe, to dlaczego nie może być sojowego? Mimo to, jakoś zestawienie słów „soja” oraz „mleko” mi nie pasowało. Kokosowe mogę zrozumieć, bo kokos z mlekiem się kojarzy i owo mleko posiada. Czekoladowe? Też się zgadzam, bo w końcu przecież najlepsze czekolady, to te mleczne. Dalej nie wiedziałem co z tym fantem zrobić, aż w końcu podeszła jakaś pani, wzięła to mleko i zapytała: A pan? – Ja? Nie wiem, a czym się różni od zwykłego? Pani tutaj wymieniła szereg zalet, z których zapamiętałem tylko kilka, które tu przytoczę. Białko sojowe, jako część składowa diety nisko tłuszczowej zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia, a także obniża poziom cholesterolu we krwi. Ponadto zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które w znaczny sposób zapobiegają nadciśnieniu tętniczemu i zakrzepom krwi, a także poprawiają ukrwienie serca. Cóż – wziąłem sojowe.